Niniejsza witryna poświęcona jest tematowi motoryzacji, znajdziesz tutaj informacje o głównie samochodach i motorach. Oprócz tego oferujemy również najświeższe wiadomości z zakresu motoryzacji. Zapraszamy do lektury!


Jak uniknąć oszustwa ubezpieczycieli?


W Polsce co roku zdarza się ok. 60 tys. kolizji i wypadków. Ich uczestnicy trafiają do firm ubezpieczeniowych po odszkodowania. I tu zaczyna się problem. Firmy ubezpieczeniowe zwykle zakładają, że ich klienci są potencjalnymi oszustami.

To gra w policjantów i złodziei, przy czym ubezpieczyciel jest jednocześnie stroną i wydaje orzeczenie. Ma też świadomość, że niewielu pokrzywdzonych pójdzie do sądu. Sprawy ciągną się latami, a firmy ubezpieczeniowe do perfekcji doprowadziły system ich przewlekania.

Ale warto walczyć o swoje. Jak? Trzeba znać swoje prawa i sposoby ich obchodzenia przez ubezpieczycieli.

Sposób 1: Wyliczanie wartości szkody

Pan Jerzy jechał czteroletnim mercedesem w centrum Krakowa. Kierowca skody wyjeżdżał z ulicy podporządkowanej, doszło do kolizji. Biegły sądowy wyliczył wartość naprawy na 62 tys. zł netto. Biegły towarzystwa ubezpieczeniowego - na 48 tys. zł. Firmy ubezpieczeniowe liczą szkody według paru cenników: audatex, infoekspert, eurotax, monex. Likwidator "wklepuje" dane samochodu do programu, a ten oblicza należność za części i robociznę. Wartość auta obniżają różne czynniki, np. to, że miało kilku właścicieli albo kierowca pozwalał nim jeździć żonie. A likwidatorzy nagminnie zaniżają koszty. Np. wyliczają koszty uszkodzonych części według cen tanich zamienników. Nie daj Boże, jeśli klient ma w krótkim czasie drugi wypadek. Wtedy wartość jego auta jeszcze bardziej spada, bo... są w nim tanie zamienniki.

Pan Jerzy nie zgodził się na zamienniki i naprawił samochód sam. Zgodnie z prawem należy mu się różnica między sumą od ubezpieczyciela a tym, ile faktycznie zapłacił za naprawę. Jest to zgodne z orzeczeniem i uchwałą Sądu Najwyższego z 12 października 2001 r.

Sposób 2: Amortyzacja części zamiennych

Właściciel kia shuma miał kolizję z polonezem. Wina kierowcy poloneza była bezsporna, szkodę w autoryzowanym serwisie wyceniono na ponad 11 tys. zł. Klient zaniósł fakturę za naprawę do ubezpieczyciela, ale ten wypłacił tylko 9 tys. zł. Dlaczego? Bo uznał, że części, które trzeba było wymienić, zamortyzowały się o jedną trzecią wartości. Po nieudanych negocjacjach klient wystąpił do sądu. Po trzech latach wygrał. Towarzystwo musiało wypłacić odszkodowanie wraz z odsetkami, kosztami sądowymi i adwokackimi. W sumie - zamiast 2 tys. różnicy aż 4 tys. zł.

Jednemu z klientów audi warte 75 tys. zł po wypadku w 21 dni od zapłacenia składki "zamortyzowało się" o 14 tys. zł (20 proc.).

Sposób 3: Tajemnice szkody całkowitej

To ulubiony manewr firm ubezpieczeniowych. Fiat pani Barbary zderzył się z samochodem dostawczym. Winny był kierowca półciężarówki, odszkodowanie szło z jego polisy OC. Wartość fiata to 30 tys. zł (od takiej sumy płacono składki), ale biegły towarzystwa ubezpieczeniowego wycenił go na 24 tys. zł (wartość przed wypadkiem), a naprawę na 16 tys. zł - choć w warsztacie samochodowym można by ją zrobić o 30 proc. taniej. W opinii firmy ubezpieczeniowej naprawa była nieopłacalna. Auto poszło do kasacji, klientka dostała 8 tys. zł. Jak wyliczyli prawnicy, kobieta straciła na tym prawie 10 tys. zł. Na dodatek nie dostała zwrotu nadpłaconej składki autocasco. Sprawa toczy się w sądzie.

Bezprawne było wymuszenie uznania szkody całkowitej. Kodeks cywilny mówi, że klient, który nie spowodował wypadku, ma prawo do wyboru sposobu rozliczenia. Nie ma też ograniczenia opłacalności naprawy - mamy z nim do czynienia tylko wtedy, jeśli kierowca sam spowodował wypadek (wtedy granica opłacalności to 70 proc. wartości pojazdu).

Do mitsubishi pewnego łodzianina włamali się złodzieje i wymontowali część wyposażenia. Kierowca powinien dostać odszkodowanie z autocasco. I znów towarzystwo proponowało rozliczenie szkody całkowitej, lawirując cyframi. Klient nie zgodził się, bo straciłby ok. 15 tys. zł. Proces trwał rok - łodzianin wygrał w apelacji.

Sposób 4: Termin zgłoszenia

Pan Krzysztof wyjrzał w nocy przez okno i z przerażeniem stwierdził, że jego mercedes vito zniknął. Wart był 120 tys. zł. Natychmiast zawiadomił policję. Próbował też szukać go przez firmę specjalizującą się w odzyskiwaniu skradzionych aut. Przez dziewięć dni czekał na telefon z propozycją okupu. W końcu stracił nadzieję na odzyskanie samochodu, więc zgłosił kradzież w towarzystwie. Ale tam odmówili wypłaty odszkodowania, twierdząc, że powinien zawiadomić ich natychmiast. Negocjacje trwały pół roku. W końcu prawnicy wynegocjowali wypłatę w pełnej wartości.

Terminy zgłaszania szkód są wyznaczane indywidualnie przez każde towarzystwo. Zgodnie z kodeksem cywilnym powinno to być "niezwłocznie". Zwykle ubezpieczyciele chcą być zawiadamiani natychmiast, bo to ich zdaniem pozwala przyspieszyć złapanie sprawcy. Najlepiej jest zawiadomić firmę ubezpieczeniową jak najszybciej. Właściciel skradzionego saaba z Krakowa nie zrobił tego i jego auto po czterech godzinach przekroczyło już granicę z Ukrainą, co odnotowali celnicy (auto miało niezmienione numery i pełną dokumentację). Towarzystwo oskarżyło właściciela o współpracę ze złodziejami i próbę wyłudzenia. Sprawa ciągnie się w sądzie trzy lata.

Sposób 5: Kluczowe kluczyki

Pan Andrzej odwoził mamę na lotnisko Okęcie nowiuteńkim volvo. Około godz. 23 w okolicy Mszczonowa minęła go skoda superb, zwolniła i pozwoliła się wyprzedzić. Podczas wyprzedzania rozległ się huk. Pan Andrzej zjechał na pobocze. Ze skody wysiadł elegancko ubrany mężczyzna i wspólnie zaczęli szukać zniszczeń. W samochodzie zostały kluczyki w stacyjce - bo przecież siedziała w nim matka. Tymczasem ze skody wybiegł zamaskowany mężczyzna, wypchnął matkę z volvo i odjechał. Drugi rzucił się do skody i też uciekł z piskiem opon. Ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania.

Zgodnie z wewnętrznymi przepisami towarzystwa ubezpieczeniowego kierowca nie ma prawa do odszkodowania, jeśli pozostawił w wozie kluczyki lub sterowniki służące do jego otwarcia i uruchomienia. Nie uwzględniono jednak, że doszło do zuchwałej kradzieży. A to zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego objęte jest ubezpieczeniem autocasco, bez względu na to, czy pojazd był zabezpieczony przed kradzieżą w sposób określony w ubezpieczeniu.

Pan Wiesław pojechał na delegację do Warszawy. Złodzieje wyłamali zamki i ukradli mu dostawczego mercedesa sprzed hotelu. Przy zgłoszeniu kradzieży pan Wiesław przekazał ubezpieczycielowi dwa oryginalne komplety kluczyków. Podczas oględzin biegły zauważył na kluczykach rysy, co mogło oznaczać, że je podrobiono. Firma odmówiła wypłaty odszkodowania, sugerując, że pan Wiesław jest zamieszany w kradzież. Nie pomogły tłumaczenia, że samochód był w różnych zakładach naprawczych i każdy mógł dorobić zapasowy komplet. Sprawa jest w sądzie.

Sposób 6: Czy wzywać policję?

Znana krakowska biznesmenka pani Regina jechała z przyjaciółką do podmiejskiej posiadłości. Nagle jej bmw zajechał drogę kierowca też w bmw. Szkody były duże. Obie panie natychmiast wezwały policję. Ta sporządziła notatkę służbową i ukarała sprawcę wysokim mandatem oraz punktami. Ale towarzystwo ubezpieczeniowe nie dało wiary nawet policji. Ich biegły napisał, że do wypadku doszło w zupełnie innych okolicznościach, a więc kierowcy się umówili, aby wyłudzić wysokie odszkodowanie. Kobieta kilkakrotnie odwoływała się od tej decyzji. Tymczasem ubezpieczyciel zawiadomił prokuraturę o rzekomym wyłudzeniu. Prokuratura sprawę umorzyła. Kobieta procesuje się o odszkodowanie w sądzie.

Zgodnie z przepisami kierowca nie ma obowiązku wzywania policji na miejsce wypadku, jeśli nie ma rannych czy okoliczności wskazujących na popełnienie przestępstwa. Ale większość towarzystw ubezpieczeniowych, szczególnie gdy szkody są znaczne, wymaga notatki policji. Jednak może ją zakwestionować. To swoista schizofrenia: towarzystwo podważa opinię policjantów, ale nie ich oskarża o nieuczciwość.

Sposób 7: Samochód zastępczy

Pani Anna z Nowego Sącza miała wypadek, nie z własnej winy. Samochód trafił do naprawy. Poprosiła o wóz zastępczy. Dostała go na siedem dni. Potem przedłożyła ubezpieczycielowi fakturę za benzynę. Jakież było jej zdumienie, kiedy zakład przysłał własny rachunek za użytkowanie auta. Stosując skomplikowane wzory i przeliczniki, biegły wyliczył, że pani Anna na rozbiciu auta jeszcze zarobiła. Bo jej samochód przez tydzień nie jeździł, nie zużywały się części (a normalnie zużyłyby się o 6 proc.), nie płaciła z własnej kieszeni za benzynę. Więc powinna jeszcze dopłacić firmie ubezpieczeniowej. Klientka nie zgodziła się z tym i wygrała.

Wielu klientów nie wie, że w przypadku rozbicia auta przez innego kierowcę (nie dotyczy to kradzieży albo wypadku z własnej winy) przysługuje nam samochód zastępczy. I to nie tylko do prowadzenia interesów. Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych przyjęła korzystną dla klientów opinię, że auto zastępcze musi stać w gotowości na wszelki wypadek, gdyby było potrzebne. Jeśli w serwisie nie ma wolnych aut, możemy wynająć na tydzień taksówkę, samochód z wypożyczalni albo od znajomego. Nie dostaniemy na ten cel zaliczki, ale zwrot kosztów użytkowania nastąpi po przekazaniu ubezpieczycielowi faktur lub rachunków.

Sposób 8: Ranni i zabici w wypadku

Małżeństwo Z. przechodziło w centrum Łodzi po pasach. Nagle wtargnął na nie renault prowadzony przez policjanta. Pan Z. zmarł w szpitalu, pani Z. miała połamane ręce i nogi, uszkodzony kręgosłup, przez pół roku w ogóle nie chodziła. Nadal jest inwalidką, a na rehabilitację wydała majątek życia, bo firma ubezpieczeniowa nie kwapiła się z odszkodowaniem. Po dwóch latach córka małżeństwa Z. wystąpiła do sądu. Na żadną z trzech rozpraw nie przybył nawet pełnomocnik ubezpieczyciela.

Ranni i poszkodowani w wypadkach zgodnie z kodeksem cywilnym (art. 444, 445) mają prawo do odszkodowania z OC sprawcy. Jeśli nie był on ubezpieczony, zadośćuczynienie wypłaca Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Pieniądze należą się za leki, rehabilitację, koszty dojazdów do szpitala, zniszczone ubranie i okulary. Odszkodowanie powinno także obejmować zadośćuczynienie za krzywdę, ból i doznania psychiczne. Rzeczoznawcy z reguły obniżają uszczerbek na zdrowiu, a towarzystwa wypłacają odszkodowania z opóźnieniem. Jeśli poszkodowany zgłosi się do sądu, sprawa również się przeciągnie, ale sądy w większości przypadków nakazują wypłacić wyższe odszkodowanie (jeden procent uszczerbku szacuje się na tysiąc zł). Gdy doszło do trwałego inwalidztwa, sąd zarządza też wypłatę stałej renty.

Sposób 9: Przeciąganie procedur

Właściciel opla po wypadku nie z jego winy tygodniami nie mógł obejrzeć dokumentacji sprawy. Wreszcie poszedł do firmy z adwokatem. Urzędnik zgodził się wydać dokumenty i wyszedł z pokoju, żeby ich poszukać. Mijały długie minuty. Zdenerwowani mężczyźni poszli szukać pracownika. W pokoju obok, w grupie innych urzędników segregował dokumenty, mówiąc: "To im pokażemy, a tego nie". W końcu niechętnie oddali papiery.

Zgodnie z kodeksem cywilnym art. 817 postępowanie odszkodowawcze i wypłata powinny nastąpić w ciągu 30 dni od zgłoszenia wypadku. Jeśli są kwestie sporne, towarzystwo może przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, nie może ono jednak trwać dłużej niż 90 dni od zgłoszenia, chyba że sprawa trafiła do prokuratury. Towarzystwa korzystają z tego manewru, powołują swoich rzeczoznawców, domagają się góry dokumentów i zaświadczeń.

Pani Ewa przejeżdżała na rowerze przez skrzyżowanie na zielonym świetle. Nagle z boku wyjechała mazda z czterema pijanymi mężczyznami. Kobieta odniosła ciężkie obrażenia, po dwóch miesiącach zmarła. Od dwóch lat ubezpieczyciel nie chce wypłacić rodzinie odszkodowania - jak twierdzi, trwa proces karny i nie udało się ustalić, kto siedział za kierownicą. Tymczasem nie ma to znaczenia. Wypłata powinna nastąpić z polisy właściciela pojazdu.

Sposób 10: Poszkodowany się przyczynił

Pani Elżbieta wracała z pracy. Włączyła lewy kierunkowskaz i wyprzedziła pojazd, który jechał przed nią. Nieoczekiwanie jego kierowca przyspieszył, skręcił bez ostrzeżenia w lewo i wjechał prosto w toyotę pani Elżbiety. Policja uznała winę mężczyzny i wręczyła mu mandat. Szkodę oszacowano na 10 tys. zł. Klientka dostała tylko 3 tys. zł. Dlaczego? Bo biegły towarzystwa ubezpieczeniowego uznał, że kobieta w 70 proc. sama przyczyniła się do wypadku. Powinna jego zdaniem przewidzieć, zgodnie z zasadą ograniczonego zaufania, że mężczyzna skręci. W postępowaniu ugodowym towarzystwo zaproponowało zmniejszenie stopnia przyczynienia do 50 proc. Kobieta nie zgodziła się i sprawa trafiła do sądu.

Imiona bohaterów zostały zmienione.
treść pochodzi z Gazeta Wyborcza 26.06.2006

Wiadomości branżowe

Instalacje gazowe do samochodów
Nowa odsłona serwisu motoryzacyjnego Interii
MOTORYZACJA-FINANSE
Lifting serwisu motoryzacyjnego w INTERII
Fiat 524
Darmowe ogłoszenia internetowe - www.bamble.pl
Ruszy śledztwo ws. policyjnego przetargu
Samar: sprzedaż osobowych spada
Nawet w weekendy uważaj na tiry!
Tiry łamią zakaz jazdy w czasie upałów
Podatek ekologiczny też może trafić do ETS
Podatek za sprowadzane auta niezgodny z prawem UE
Policja wygra wojnę ze złodziejami?
Zmiany w WORD
Toyota - reklamy pod rękę z Microsoftem
Tworzywowe zderzaki w nowym BMW serii 6
W cieniu potentatów
Ochroniarze na deptaku nie są poza prawem
Coraz częściej wypożyczamy samochody
Fani pojazdów militarnych odwiedzili Winów
Mini komis. Legalny czy nie?
Pracownik wzięty w leasing
Polscy kierowcy wygnani z samochodowego raju
Escalade?y na celowniku
Massachusetts Institute of Technology
Czy Ministerstwo Finansów odda akcyzę za sprowadzane samochody?
Toyota Bank planuje start w Polsce
Nowe modele Volvo
500 tys. ciężarówek Renault
Nissan dla Renault Trucks
Rekordy w Volvo Trucks
Chińskie samochody na polskich drogach?
Samochody rozpoznajemy jak twarze?
China Motors w Polsce
Auta z Chin
Nie odbierają dowodów
Orlen Vitay i klienci
Skoda Auto Polska - samochody Skoda - http://www.skoda-auto.pl/
Lubicie tuningowane samochody?
Wakacyjny konkurs w mojeauto.pl
Grid na usługach projektantów
Fiat Panda po raz trzeci bezkonkurencyjny
Nowe Scirocco i inne nowości Volkswagena
Trzydrzwiowy Civic
Co z Mercedesem C SportCoupe?
Pierwsze zdjęcia nowego Volvo C30
Rośnie produkcja samochodów
Import używanych bez zmian
Nowa fabryka Toyoty na Dolnym Śląsku
Węgry - raj tanich samochodów w UE
iPody podbijają rynek... motoryzacyjny
Mniejsza sprzedaż nowych samochodów
Eksperci nie wierzą w Chevrolety z FSO
Auto z 'Batman forever"
Prototyp Chevy WTCC
Alumilut Aluminium Spawanie Lutowanie
Rynek motoryzacyjny a plany zakupowe internautów
Polska zaściankiem motoryzacyjnym regionu?
Nowe BMW X5
Nowe Mini
A imię jego 722
Kolebka ciężarowych mercedesów
R 63 AMG na jesieni
Mercedes o AdBlue
Mercedes - mocno limitowany CL i wrażliwy E
emFinanse tankują tanie kredyty
Sprzedaż nowych aut osobowych spadła w czerwcu o 9,5% r/r
Polska musi zmienić podatek od sprowadzanych samochodów
Benedykt i Zofia - niebezpieczni kierowcy
Sprzedaż nowych aut osobowych spadła w czerwcu o 9,5 proc.
Niedźwiedź w samochodzie zjadł pizzę z jalapeno i popił wódką
Bałagan na ulicach "czystej" Warszawy
Bezpański golf w centrum Warszawy
"Garbus" Klinsmanna droższy od Golfa papieża
Grid na usługach projektantów
Branża częściowo mocna
Przebadali 8 milionów samochodów - najnowszy raport Dekra w mojeauto.pl
Import starych samochodów nie maleje
Rusza kampania "Piłeś - nie prowadź"
Japońskie Isuzu będzie produkować małe ciężarówki w Rosji
Satelitarna nić Ariadny
GPS-em po mapie
Kolebka ciężarowych mercedesów
iPod w BMW
Caparo zadebiutuje w Goodwood
Dodge w Polsce
Peugeot 907 w Goodwood
Volvo na pięć paliw
Warren Buffet sprzedaje Lincolna
Goodyear sprzedaje Mercedesa
Futurystyczny Ducato Truckster
2006 Monaco Grand Prix
Caprise sprzedaje samochód
Gadżety posła Misztala
Mercedes doznań
Chwyt marketingowy czy realna oferta?
Kiedy ruszy naprawa zniszczonej drogi nr 3?
Nowe samochody droższe w Polsce niż w UE
Buffet licytuje Lincolna
Wrocław do 2007 roku zamknięty dla ciężarówek
Generalny Pomiar Ruchu 2005
Oto dom
Kolor? Tylko czerwony
Wyścigowy prototyp na filmie
Ogłoszenia Motoryzacyjne Autotrader - http://www.autotrader.pl/
Coraz więcej Ferrari dla Fiata
Zaczyna brakować blacharzy i lakierników samochodowych (1 km/h)
Tunel F1, czyli symulowanie huraganu
Wypadek piłkarzy ręcznych z Elbląga
Nietypowe samochody: Koenigsegg
Renault Megane R26: Prawie jak F1
Transportowcy zaskoczeni zakazem ruchu ciężarówek
Ferrari Enzo nie sprzedane
Mondial de l'Automobile
Mojeauto.pl witryną miesiąca Magazynu Internet
Suzuki Grand Vitara do naprawy
rajdy / Skoda wsparła DuvalaFot. Crash
General Motors nie połączy się z Renault-Nissan
cyberstudio i mcg dla tychy.pl
Internetowa Gablota Ogłoszeń - http://www.gablota.pl
24polska.pl - portal internetowy - http://24polska.pl/
Eksport polskiej motoryzacji rośnie jak na drożdżach
Moda, styl i... 340 km/h
Oferta Peugeot dla firm
Mniej ciężarówek w Sopocie
TIR'om trudniej !
Wielomarkowe Centrum Motoryzacyjne
Piąta władza ubezpieczeniowa
rajdy / Zamiast Focusa, Fiesta S2000?Michael Guest
UPS – przesyłki w hybrydowych pojazdach elektrycznych
Opony Pirelli doceniane w Niemczech
Nagrodzeni za innowację
Paliwożerne auta znikną z dróg
Rajdy samochodowe - jak zacząć
Kobieta za kierownica - Nowe witryny
Mój samochód jest seksowny
Czyżbyśmy byli świadkiem kolejnego kryzysu naftowego?
Mocniejsze porsche
Ciemna strona SLK55
Mitsubishi Lancer evo IX FQ 360
Nissan Patrol GR
500-konna okazja z Niemiec - MTM S4 Clubsport
Grzeczne turbo
Veyron bije kolejny rekord
Citroen Axel
Lincoln MKR - mocarz na biopaliwie
Formuła 1 dla wszystkich
Wizja przyszłości według Renault
Dacia Logan pięknieje
Renault Nepta - prestiżowy kabriolet
Renault Koleos
Historia firmy Renault cz.7
Historia firmy Renault cz.6
Historia firmy Renault cz.5
Historia firmy Renault cz.4
Historia firmy Renault cz.3
Historia firmy Renault cz.2
Historia firmy Renault
Instrukcja obsługi autostrady
Historia firmy Renault cz.9
10 sposobów na oszczędną jazdę
Jak zwiększyć bezpieczeństwo komunikacji ?
Rajdy samochodowe - jak zacząć
Odnowiny Mascott już na wiosnę
BMW serii 7 Hydrogen
Nowa wizja vana

C 2006 PORTADA.Pl, All Rights Reserved | kontakt | strona główna

wątroba |Alegro |novision forum |Sklepy internetowe |wózki widłowe